ŚMIESZNE TEKSTY I OPOWIADANIA

"Słownik dyplomatów na Świecie i w Polsce"

 

Na Świecie: Szanowny kolego, długo się nie widzieliśmy!
W Polsce: Kopę lat, k**wa mać!


Na Świecie: Pan jest bardzo wykształcony.
W Polsce: Co za p***ł.


Na Świecie: Nie zauważył pan wszystkich aspektów umowy.
W Polsce: P*******ny ślepiec.


 

Na Świecie: Pan raczy żartować.
W Polsce: P*****ło cię?


Na Świecie: Nie, nie ma pan racji.
W Polsce: Ch** ci w dupę.


Na Świecie: Dane które posiadacie nie odpowiadają faktom.
W Polsce: Nie p****ol!


Na Świecie: Pana sekretarka jest bardzo sympatyczna.
W Polsce: Posuwasz ją?


Na Świecie: Smacznego.
W Polsce: Udław się ch***.


 

Na Świecie: Jaką funkcję pełni ten pan w firmie?
W Polsce: Co to za f**t?


Na Świecie: Chwilowo nie jesteśmy zainteresowani reklamą.
W Polsce: Na ch** mi reklama.


 

Na Świecie: Wydaje mi się, że z jego zdaniem nie musimy sie liczyć.
W Polsce: P******ić go.


 

Na Świecie: Ten projekt jest łatwy do zrealizowania.
W Polsce: Z palcem w dupie.


 

Na Świecie: To niemożliwe.
W Polsce: Takiego wała.


Na Świecie: Chwilowo nasza firma nie prosperuje najlepiej.
W Polsce: Jesteśmy w gównie.


Na Świecie: Pan jest bardzo ostrożnym rozmówcą.
W Polsce: Dyplomata j***ny.


 

Na Świecie: Dlaczego nie zgadzacie się na dalszą współpracę?
W Polsce: Pojebało was?


Na Świecie: Rozwój sytuacji na rynku nie idzie w pomyślnym kierunku.
W Polsce: Jest ch***wo.


Na Świecie: To wpływowi panowie.
W Polsce: Same k***sy.


Na Świecie: Ten pan nie ma znaczących kontaktów.
W Polsce: Może mi zrobić laskę.


Na Świecie: Dziękuję!
W Polsce: (Wyraz nie istnieje)

 
<<< powrót